W obliczu choroby każdy człowiek chciałby być leczony przez kompetentnego, pełnego empatii i zaangażowania lekarza, który zrobi wszystko co w jego mocy, aby pacjent wyzdrowiał.

Narodowy Fundusz Zdrowia

Każda osoba która w Polsce pracuje na umowę o pracę, umowę zlecenie, ma swoją działalność czy też jest zgłoszona do rejestru bezrobotnych, jest ubezpieczona w Narodowym Funduszu Zdrowia i ma prawo do korzystania bezpłatnie z usług lekarskich i szpitalnych w placówkach, które z NFZ podpisały umowę. Tyle teorii. Jak wygląda praktyka?Nie ma tutaj reguły. Zdaniem wielu pacjentów państwowe placówki to przede wszystkim wielomiesięczny termin oczekiwania na swoją kolej, jeśli chodzi o wizyty u lekarza. Tymczasem czas odgrywa kluczową rolę w wielu schorzeniach. Na przykład nowotwory. Im wcześniej wykryte – tym lepiej. Wiele mówi się o profilaktyce jednak czy naprawdę profilaktyka jest tak ważna, jeżeli każe się pacjentom wiele miesięcy czekać na pierwszą wizytę u specjalisty? Jeśli chodzi o system opieki zdrowotnej wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Nie można jednak uogólniać. Państwowa służba zdrowia to również wielu wspaniałych, zaangażowanych w swoją pracę lekarzy, którzy robią co mogą, aby pacjenci wyzdrowieli, a w czasie choroby cierpieli jak najmniej.

Sektor prywatny

W przypadku różnych chorób wielu pacjentów nawet nie podejmuje próby umówienia się do lekarza specjalisty, który przyjmuje w państwowej placówce. Od razu wolą wybrać lekarza prywatnego. Wielu pacjentów wprost mówi, że tylko lekarz przyjmujący prywatnie daje im gwarancję dobrej jakości usługi. Wizyty prywatne oczywiście kosztują, ale zazwyczaj czeka się na nie krótko – kilka dni, czasem dłużej. W kryzysowej sytuacji zdarza się, że lekarz prywatny może przyjąć pacjenta nawet tego samego dnia. Z tej możliwości czasami korzystają kobiety w ciąży, które czują się zaniepokojone swoim stanem. Często tego samego dnia można odbyć również wizytę u lekarza psychiatry. Jest to zupełnie zrozumiałe, ponieważ może zachodzić tutaj obawa o życie człowieka, życie może być zagrożone.

Czasami w państwowym szpitalu można spotkać się z przejawami ogromnego zaangażowania i empatii, a można być zawiedzionym korzystając z usług prywatnego sektora. Wiele zależy nie od formy, prywatnej czy państwowej, ale od osoby lekarza. Jedną z najgorszych cech lekarzy jest rutyna towarzysząca wieloletniej pracy zawodowej. Może to dotknąć zarówno lekarzy pracujących w sektorze prywatnym, jak i podpisując kontrakt z NFZ. Z pewnością kiedy kluczowy jest czas, warto postarać się o kontakt z lekarzem jak najszybciej.