Nie trzeba nikogo przekonywać jak ważne jest prawidłowe odżywianie się – szczególnie w czasie choroby. Ten szczególny okres w życiu człowieka powinien obfitować w jedzenie sprzyjające szybkiej rekonwalescencji. Tymczasem w szpitalach bywają problemy z jakością posiłków.

Dieta powinna być dopasowana do choroby pacjenta

Każdy człowiek ma swoje określone zapotrzebowanie kaloryczne. W ciągu doby dorosła kobieta i dorosły mężczyzna powinien pochłonąć odpowiednią ilość kalorii. Kalorie to jednak nie wszystko – równie ważne są składniki odżywcze jakich dostarczamy naszemu organizmowi razem z pożywieniem. Dieta powinna być zbilansowana. Jeżeli człowiek nie ma żadnych chorób, to z ułożeniem takiej diety poradzi sobie każdy człowiek, niekoniecznie z wykształceniem dietetycznym.

Jednak szczególnie w szpitalu oczekuje się, że oferowane tam jedzenie będzie dopasowane do chorób danego pacjenta. Przecież nie trzeba majątku aby stworzyć jadłospis, który będzie bogaty w witaminy i minerały. Można zrobić coś z niczego. Na lokalnym rynku można kupić sezonowe owoce i warzywa, które wcale nie są drogie a doskonale zaspokajają zapotrzebowanie organizmu na witaminy.

Dlaczego w szpitalach nie zawsze jest dobre jedzenie?

Wielu pacjentów od lat skarży się na fatalne jedzenie w polskich szpitalach. Powstał nawet specjalny fanpage na jednym z największych portali społecznościowych, w którym pacjenci dzielą się swoimi doświadczeniami ze szpitalnych śniadań, obiadów i kolacji. Zdjęcia, które można tam zobaczyć wołają o pomstę do nieba. W polskich szpitalach najpopularniejszym sposobem karmienia pacjentów jest catering. W wielu szpitalach ze względów oszczędnościowych zrezygnowano z utrzymywania kuchni oraz zatrudniania personelu kuchennego czyli kucharzy i pomocy kuchennych. Wielu pacjentów jednak uważa, że wraz z nadejściem ery cateringu jakość posiłków pogorszyła się i to znacznie. Powstają nawet różne teorie spiskowe które mówią o tym, że catering niekoniecznie jest dla szpitali tańszy.

Wielu pacjentów, jeśli tylko mają taką możliwość, nie spożywają posiłków oferowanych przez szpitale. Zamiast tego proszą swoich bliskich aby ci dostarczyli im do szpitala pożywne śniadania, obiady i kolacje. Rodzina zazwyczaj bez mrugnięcia okiem spełnia te życzenie, doskonale bowiem wiedzą, jaka jest jakość posiłków szpitalnych. Problem mają ci, których na inne jedzenie (niż szpitalne) nie stać i którzy nie mają rodziny, która to jedzenie do szpitala dostarczy.